Krótka opowiastka o lwach, witaminach i koszeniu
O tym co pewien pustelnik robił w dżungli.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
0. -Gdzie kosiarka? -Po co ci teraz kosiarka? -Potrzebna.
1. Smagnięcie ciszy odbiło się echem pośród błędnego zgiełku godziny czternastej. Było to jak huk gromu i choć następowało zawsze, nieodmiennie wprawiało w zdumienie. Jedna krótka chwila czystej nieskrępowanej bezdźwięczności. A potem dżungla znów wracała do życia.
2. Pustelnik dokarmiał lwy i to bynajmniej nie sobą, jak mogłoby się wydawać. Próbował im narzucić zdrowe nawyki żywienia, co wcale nie było łatwe, gdyż lwy nie rozumiały koncepcji witamin. Jednak nie przeszkadzały im one wcale jeśli starannie opakowano je w martwą antylopę.
3. „Nie powinien pan mieszkać na pustyni?”, pomyślał ktoś. Pustelnik odwrócił się i ze zdumieniem ujrzał przed sobą dziwnego mężczyznę. Nie słyszał jak nadchodził. -Dlaczego miałbym mieszkać na pustyni? „Nie od tego pochodzi słowo pustelnik?”, spod ciemnych okularów przybysza napłynęło kolejne pytanie.
4. -Do czego? -Do koszenia. -Koszenia czego?
5. Należy w tym punkcie wskazać pewną nieścisłość. Otóż lwy nie żyją w dżunglach. Są genetycznie uwarunkowane do życia na sawannach. Podobnie antylopy. Jednak pustelnicy są genetycznie ukształtowani do życia na pustyniach lub w górskich ostępach. A mimo to jeden przydarzył się w dżungli.
6. -To byłby raczej pustynnik -zauważył pustelnik. „A może pustylnik?”, pomyślał mężczyzna w białych futrach. -A co pan tu w ogóle robi? To terytorium
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Falvari
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…