Wróć do katalogu

ktoś wyjątkowy

czasami życie uwiera tak bardzo

agnieszka, opublikowano , 3 min czytania, 3,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Życie jednych jest trudniejsze, a innych piękne. A może wszystkich jest takie samo, tylko dla tych co nie potrafią uznać ograniczeń przepełnione jest wiecznym niedosytem. Ida mieszkała z bratem i z mamą. Wychowywał ich tato. Chyba robił to skutecznie, bo potem przez dłuższy czas nie mieli ochoty zupełnie na nic i był święty spokój. Idy tata był idealny, a do tego zarabiał dużo pieniędzy. Mama czasami płakała. Wtedy z bratem wymyślali sposoby, by ją rozbawić. Mówili wierszyki i śpiewali piosenki na głosy. Mama słuchała wierszyków uważnie, ale gdy zaczynali śpiewać od razu dawała im jabłka i już było dobrze. Kiedyś Idzie też zdarzyło się płakać, raczej nie robiła tego, bo tato strasznie nie lubił, ale tego dnia łzy same płynęły po jej twarzy niczym grad. Tata z pewnością nie chciał jej skrzywdzić, ale sprzączka zawadziła o jej ramię i zrobiła wielkiego siniaka. Czasami tata przychodzi z pracy bardzo zmęczony. Tego dnia też ledwo trzymał się na nogach. Ida pomogła mu pójść spać. Mamie nic nie powiedziała, ona tak bardzo kochała tatę i ciągle martwiła się o niego. Ida mówiła o sobie w ciszy. Siadała w nocy przy stole i tworzyła ludzi z cieni. Patrzyli na siebie. Nie pozwalała im podchodzić blisko. Uważnie słuchali jej. Było dobrze, ciemno i nikt przez pomyłkę nie dotykał jej. Opowiadała im o ulubionych programach w telewizji, o pysznej zupie pomidorowej, o lalce, którą widziała w sklepie.

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych