Wróć do katalogu

Moje veritaserum

Opowiadanie stworzone na bloga, aczkolwiek myśle, że więcej osób przeczyta go tutaj.

OliviaPringle, opublikowano , 5 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Dochodziła godzina 10.30. Lena zawsze lubiła długo spać. Nagle w całym pokoju zabrzmiała piosenka jakiegoś metalowego zespołu. Dziewczyna zorientowawszy się, że jest to jej budzik przetarła oczy i usiadła na łóżku. Podeszła do krzesła, na którym leżały przygotowane ciuchy, wzięła je i zeszła do łazienki. Wyszła przebrana i uczesana. Miała na sobie materiałową marynarkę z rękawami w kratę, białą bluzkę, czarne rurki,a w całości dopełniał długi szarobiały szal. Na głowie miała majestatyczny, równy kok. Wróciła do pokoju i wzięła gitarę. Nie było nikogo w domu, więc podłączyła kabel do pieca, pokręciła trochę regulatorami, włączyła jakąś piosenkę i zaczęła grać. Wydawała się wniebowzięta, aczkolwiek czarno-żółta gitara wcale nie pasowała do jej eleganckiego look’u. Próbowała zatracić się w muzyce zamykając oczy, ale widać było, że nie może się wyluzować. Ledwo skończyła się piosenka a zadzwonił telefon. To była Wiki. -Hej! – Powiedziała Wiki – Wyspana?

-O..! Hej – entuzjastycznie odpowiedziała Lena - Oczywiście. A ty? Gotowa na wyjazd?

-Jeszcze się pytasz?! Już się nie mogę doczekać! Mam pomysł…! Przyjdę do Ciebie zaraz. – dziewczyna zdawała się być zachwycona swoim pomysłem.

- OK to ja czekam. – Lena nie zareagowała równie entuzjastycznie, ale w środku bardzo się cieszyła.

- To pa! – Pożegnała się Wiki i pośpiesznie rozłączyła się.

- Do zobaczenia!

Lena odłożyła telefon i zaczęła nad czymś rozmyślać. Bardzo denerwowało ją to, że nie umie tak samo ja Wiki wyrażać swoich uczyć i dławi w sobie wszystkie emocje. Nie lubiła rozmawiać z ludźmi, ponieważ nie była pewna siebie. Nie chciała sama napisać sms’a do koleżanki z pytaniem o lekcje. Bała się po prostu powiedzieć czegoś niewłaściwego. Rozmawiać spokojnie mogła tylko z osobami jej nie znanymi. Znajomych szukała w internecie na różnorodnych forach lub stronach gromadzących ludzi o podobnych zainteresowaniach. Rozmyślanie te przerwał dzwonek do drzwi. Lena zdziwiła się, że Wiki tak szybko przyszła. Pobiegła na dół, aby jej otworzyć.

- Hej. Co tak szybko? – Zapytała zdziwiona Lena.

- Bartek mnie przywiózł. – odpowiedziała dziewczyna.

Bartek był starszym bratem Wiki. Z reguły nie lubili się i często można było słyszeć kłótnie pomiędzy nimi, ale w głębi Bartek bardzo kochał siostrę. Nie był on…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych