Na krawędzi ryzyka
lubię stać na krawędzi ryzyka
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Ida postała na krawędzi ryzyka, potem przechodziła obok białego domu, w którym mieszkał całkiem sam człowiek i tworzył swój scenariusz. Gdy widziała go drżały jej kolana i rumieniły się policzki. Czuła, że chce dotykać życia razem z nim. Idąc ulicą podglądała go w jego oknie. Któregoś dnia chcąc zobaczyć więcej zaangażowała do tego całe swoje ciało. Gdy poprawiała bluzkę on był na stronie dwudziestej ósmej. Spadł śnieg i przyniósł zmiany. Ida nosiła grube rajstopy i wełniany sweter. Gdy przechodziła obok nadal drżały jej kolana i rumieniły się policzki. Kiedyś pozwolił jej wejść do środka. Usiedli. Niewinnie położyła rękę na jego udzie. Ostrożnie patrzył na nią, określał dokładnie kolor oczu, kształty ciała, cechy…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil agnieszka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…