Wróć do katalogu

Nagroda

Nagroda

szymon, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Oszczep wbił się pewnie i jeszcze kołysał, kiedy zszedłem do kuchni po mleko. Spojrzałem na niego z uznaniem, pomyślałem, że trzeba mieć dużo sił, by podnieść taki kawał oszczepu i otworzyłem lodówkę, by nalać sobie mleka. Z rozmarzeniem mlasnąłem nad ciastem truskawkowym mojej kochanej żony, ale obiecując nie jeść po osiemnastej skazałem się jedynie na głośne przełykanie śliny. Lodówka, dobrze wyważona, zamknęła się sama, a ja w tym czasie, rozsiadając wygodnie na kanapie sięgnąłem po program. Mleko smakowało wyśmienicie, zimny płyn spływał wzdłuż przełyku oraz kącików ust, a wzrok utkwiony na moment w wyraźnie na czerwono podkreślonej osiemnastej szesnaście wywołał nagły odruch schylenia. Świst był krótki, jakby wcale nie chodziło o tę strzałę, która mijając moją bujną fryzurę o grubość warstwy tej świetnej kasztanowej farby, co to ją moje kochanie kupiło w ostatni weekend, wbiła się w samą dziesiątkę lodówkowych drzwi. Zakląłem siarczyście pod nosem, rugając sam siebie za tak wielki brak odpowiedzialności. Jakże mogłem zapomnieć?! Tak niewiele brakowało! Ocierając mleko z brody i wytarłszy rękawem kilkanaście kropel z bordowej kanapy podszedłem do drzwi i otworzyłem. Tym razem ich zaskoczyłem. Owszem, byli na moim chodniku, owszem, zostało im pięć kroków do wejścia, ale tym razem nie musieli wyważać drzwi i nawet uśmiechnęli się przyjaźnie przechodząc bez słowa z taśmą. – Są dwa rekordy! – zakomunikował główny do pozostałych, którzy

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych