Wróć do katalogu

Niebiańska kula życia

Jest to moja próba napisania opowiadania podobnego do legend japońskich. Czy mi się udało niewiem, sami oceńcie. Proszę zarazem o wyrozumiałość bo jest to moje pierwsze w życiu napisane opowiadanie:)

ayka, opublikowano , 4 min czytania, 3,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Gdy Księżyc jasno świeci na niebie i oplata Ziemię swą srebrną poświatą, w święto boginu Selene wyłaniam się "Ja" z ciemności, stworzona z ludzkich snów i pragnień, by opowiedzieć wam historię nieszczęśliwej miłości.

Działo to się dawno, gdy jeszcze na tej planecie panowało światło Słońca, a ludzie i zwierzęta nie bali się wychodzić ze swych domów. Żyła wtedy dziewcznyna o licach płonących gorąco, włosach złotych i lśniących, jak zboże pokryte rosą i ustach śpiewających wesoło. Była niczym sarna, zwinna i zgrabna, o imieniu słodszym niż bez. Kochała życie i wolnośc. Swą radością sprawiała, że świat stawał się piękny. Lecz jednak w jej sercu rósł smutek i cierpienie. Chowała w sobie tajemnicę, której nie mogła nikomu wyjawić, gdyż przypłaciłaby to życiem. Żyła więc z nią w otoczeniu bliskich, wiedząc że nie może się zakochać. Była to kara popełniona przez jej przodków. Lecz jak wszystkim wiadomo, los jest nieubłagalny tak samo, jak serce. Dlatego pewnego letniego dnia, na alei, pośród miłorzębów spotkała Go. Męźczyznę, o którym nawet nie śniła i nie marzyła. Jego postawa była podobna do dumnego dębu, a oczy sprawiały, że człwiek zwabiony ich barwą dojrzał w nich swą prawdziwą postać. Miłość owładnęła nagle ich ciała, choć przez pierwsze sekundy nie wiedzieli, co się z nimi dzieje. Dopiero gdy spojrzeli w głąb siebie, zrozumieli. Dni spędzali na poznawaniu siebie nawzajem. Jej serce przepełnione było szczęściem, choć czuła, że nie jest im dane długo sie sobą cieszyć. Wiedziała, iż nie ominie jej kara i bogowie ześlą śmierć na Niego. Dlatego postanowiła wyznać mu swoją tajemnicę, gdyż bardziej kochała jego życie

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych