Opowieść świąteczna
Ciepłe opowiadanie na święta dla wszystkich.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Amelia wróciła z miasta zła, chciała spokojnie zrobić zakupy. Niestety nie udało jej się. Wszędzie było bardzo dużo ludzi. Wiele matek z piszczącymi dziećmi „mamusiu ja chce na gwiazdkę to…, „mamusiu niech Gwiazdor przyniesie mi to….”. Wszyscy ludzie gdzieś biegną, gdzieś się spieszą i są dziwnie podnieceni, radośni. Promieniuje od nich aura oczekiwania, radosnego oczekiwania…… Natomiast Amelia jest zła, chciała kupić sobie nowe perfumy i może jakieś spodnie. Ale jak!? Jak!? W tym ścisku, pogoni. Trzeba cały czas uważać na kieszonkowców lub, aby czegoś przypadkiem nie zgubić. Usiadła się w swoich czterech pustych ścianach. Włączyła radio, chciała się zrelaksować, chciała posłuchać dobrego rocka a zamiast tego w radiu leciała kolęda. Wyłączyła radio tak energicznie, że spadło na ziemie. Amelia pomyślała jak bardzo nie lubi świąt. Wystawne jedzenie, drogie prezenty…, Po co to, komu!? Po co również świętować sylwestra!? Noc taka sama jak inne! Amelia postanowiła nie celebrować ani świat ani sylwestra! Wmówiła sobie, że to takie same dni jak inne…. To, że ludzie ogarnęło to szaleństwo, nieznaczny, że ją tez dotknie. A po świętach za zaoszczędzone pieniądze kupi sobie wystrzałowe ciuchy! Dni płynęły coraz szybciej, szybciej… Amelia przemykała się ukradkiem przez ulicę aż pewnego razu stanął przednią wielki, brodaty św. Mikołaj. Dziewczyna próbowała uciec, powiedziała mu, co myśli o świętach.. Święty zmartwił się. Poprosił, aby przypomniała sobie święta spędzone w dzieciństwie. Zapach choinki,
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil marii
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…