Śmierć człowieka,śmierć moja
śmierć człowieka ukazana w formie porównania do śmierci Chrystusa na krzyżu
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Półprzytomny, półnagi. Półprzymkniętymi oczami dostrzegałem jedynie cienie postaci, które w połączeniu z kanciastymi bryłami przedmiotów oddawały w doskonały sposób wymowę, powagę chwili. Ciemnej, szarej, pełnej ostrych krawędzi, o które jest się łatwo zranić. Wisiałem na konstrukcji zbudowanej z dwóch belek, którą nazywano krzyżem. Palący ból docierał do mnie z dłoni oraz stóp, w których tkwiły gwoździe, paradoksalnie wbite tam przeze mnie, a raczej z mojej winy, gdyż tymi gwoździami były moje grzechy. Czułem ciepło i świeżość krwi spływającej po mej twarzy, jej zapach sprawiał, że odpływałem w otchłań zapomnienia. Korona cierniowa z każdą chwilą przestawała kłuć, ból kolców tkwiących w czaszce zaczynał maleć, a nawet niknąć. Wokół mnie było zebranych kilka osób, ale ku mym uszom nie dochodził dźwięk płaczu, ani
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Weberinio
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…