Wróć do katalogu

Tablica

Baśń.

Aga S.opublikowano 21 sierpnia 20098 min czytania 4,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

T A B L I C A

Dla Hansa Christiana Andersena za Jego piękne baśnie, które rozbudziły moją wyobraźnię

W pewnej szkole wisiała tablica. Wisiała na szkolnej ścianie od wielu lat . Chociaż jej czarna powierzchnia trochę wyblakła i pojawiły się na niej zarysowania, była bardzo szczęśliwa ponieważ codziennie mogła oglądać wesołe dzieci i pomagać im w nauce.

Pewnego dnia zobaczyła dziewczynkę. Siedziała ona samotnie w klasie i bardzo płakała. Wtedy po raz pierwszy tablica przemówiła: -Dlaczego płaczesz? -Kto mówi? - zapytała przestraszona dziewczynka. -To ja tablica - odpowiedziała spokojnie tablica. -Tablica, niemożliwe - zdziwiła się dziewczynka i przestała płakać. -Ale powiedz mi dlaczego płaczesz ? - zapytała znowu tablica -Dostałam dzisiaj jedynkę i jest mi bardzo smutno . Niczego nie rozumiem. -Nie płacz , ja Ci pomogę , wytłumaczę . Pamiętam wszystko co na mnie napisano . -A czy wiesz wszystko co w tej sali mówiono ? -Tak , wszystko pamiętam , wszystko Ci wytłumaczę ,tylko nie płacz już więcej.

Tablica i dziewczynka uczyły się tego dnia jeszcze dwie godziny. Ola ,bo tak miała na imię dziewczynka , przestała się bać i ucieszyła się ,że ma takiego mądrego pomocnika. Tablica miała ogromną wiedzę i bardzo spokojnie Oli wszystko opowiadała i wyjaśniała. Powtórzyły razem ostatnią lekcję z matematyki ,polskiego, historii i przyrody. Kiedy tablica dostała chrypki, stwierdziły że na pierwszą lekcje wystarczy i umówiły się na kolejną następnego dnia.

Ola nie mogła doczekać się kolejnej lekcji z tablicą .O wszystkim opowiedziała swoim koleżankom. One na początku nie chciały w to uwierzyć, ale potem same się przekonały ,że Ola mówiła prawdę. Tablica zaczęła pomagać także innym dzieciom , ale jej najlepszą przyjaciółką była Ola - jej pierwsza uczennica. Tablica bardzo się cieszyła kiedy dzieci przychodziły do niej po lekcjach, ona im tłumaczyła i wyjaśniała różne problemy , ale robiło się jej smutno kiedy zostawała zupełnie sama w klasie.

Pewnego dnia tablica usłyszała rozmowę dwóch chłopców, którzy opowiadali o grze w piłkę na boisku. Wkrótce spytała Olę : -Gdzie jest to boisko? -Tuż przed szkołą, widać je przez okno - odpowiedziała Ola. -Z mojej ściany go nie widać ,opowiedz mi co się tam teraz dzieje - dopytywała się ,zaciekawiona tablica. -Chłopcy grają w piłkę , dziewczynki skaczą na skakance ,ktoś biega inni rozmawiają w grupce - Ola opisywała tablicy widok z okna. -Bardzo chciałabym kiedyś to wszystko zobaczyć . Zawsze widzę dzieci ,które siedzą w ławkach , lub odpowiadają na lekcji ,a chociaż raz chciałabym zobaczyć jak biegają , skaczą ,grają w piłkę. W tej chwili zadzwonił dzwonek na lekcję ,Ola krzyknęła tylko "Cześć " i już jej nie było. Smutna tablica została w klasie sama i zaczęła rozmyślać o szerokim świecie ,o tym co jest poza murami szkoły. O szkolnym boisku , na którym bawią się dzieci ,o tym ,że bardzo chciałaby tam być. Chociaż raz. Stało się to teraz jej największym marzeniem.

Pewnego dnia ,kiedy tablica tłumaczyła gramatykę pewnemu chłopcu, jego kolega wbiegł do klasy i krzyknął : -Hej , chodź już grać w piłkę, zostaw tą starą ,brzydką tablicę ,ona już niedługo wyleci ze szkoły, ha, ha, ha. Chłopcy wybiegli z klasy, a tablica zaskoczona i smutna została zupełnie sama ,nie mogła uwierzyć w to co powiedział chłopiec, "wyleci ze szkoły" ,"wyleci ze szkoły " -czy to mogła być prawda ? Wieść o wyrzuceniu tablicy rozniosła się szybko po szkole. Ola przychodziła do tablicy i pocieszała ją jak mogła .Nie potrzebowała już więcej lekcji ponieważ od czasu jak tablica zaczęła jej pomagać , uczyła się bardzo dobrze, ale przychodziła do niej codziennie po lekcjach i wycierała ją dokładnie na mokro. Zauważyła kiedyś ,że po dokładnym…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych