Ze Śmiercią jej do twarzy.
Krótkie opowiadanie (lub coś w tym rodzaju), może niekoniecznie arcydzieło, ale zawsze coś:-). Można się przy nim zastanowić nad sensem życia...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Powiem Ci... Zmarnowaliśmy świt, a tego nie wybaczy nam żadne niebo. ~Jim Morrison
Cisza. Wszędzie przerażająca cisza. I mrok. Nieprzenikniony mrok. Nie słychać żadnych kroków, ale człowiek leżący w kącie sali wie, że się zbliżam. Choć nie ma pojęcia, kim jestem…
Prę przed siebie w całkowitej ciemności. Omijam szpitalne łóżka i śpiących spokojnie chorych. Zmierzam w kierunku tego jednego, którego czas już nadszedł. Do mych uszu dociera przyspieszony, nierówny oddech. Cierpienie umierającego daje o sobie znać ze zdwojoną siłą. - Nie martw się- mówię.- To już wkrótce się skończy. Usłyszał mnie, bo zaczął nerwowo przewracać się na boki i rozglądać się dookoła, jakby miał nadzieję, że uda mu się przeniknąć wzrokiem noc… A ja…jestem coraz bliżej. - Biedna, udręczona duszo. Doznasz wiecznego szczęścia w raju- pocieszam. On dalej strzela oczami we wszystkich kierunkach, szukając ratunku. Hm…może ma umrzeć ze strachu…? Spotkałam już wiele podobnych przypadków, jednak żaden nie był na tyle ciężki. Strach, niepokój i całe mnóstwo obaw…Ludzie to głupcy. Nie zdają sobie sprawy, że po tamtej stronie też jest życie. Życie bez bólu i cierpienia. Jeśli się na to zasłuży, oczywiście. Stoję już przy łóżku umierającego pacjenta. Instynktownie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Shadow
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…