Wróć do katalogu

Córka północnych wiatrów

Historia z profilu postaci "Aairea" na serwisie Bruinena - kawałek w klimacie fantasy

Aairea, opublikowano , 5 min czytania, 4,1 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Historia mojej postaci na serwisie gry fabularnej Bruinena. Rzecz w ogóle dzieje się w krainie opartej na prozie Tolkiena, a poniższy kawałek tłumaczy, skąd postać Aairea wzięła się w tym świecie. Jeśli ktoś lubi fantasy, zapraszam.

-Więc pytasz, pani, o tę, która zwie się Aaireą... - kobieta poruszyła się na drewnianym stołku, nerwowym ruchem poprawiła spódnicę na kolanach. Nie czuła się zbyt pewnie w towarzystwie gościa, ale zaniechała już prób dostrzeżenia twarzy pod kapturem. Przybyła zasiadła w kącie izby, ciepły ogień paleniska wydobywał z mroku tylko jej wysoką postać. Poza tym, Yenne usłyszała raz czy drugi szczęk miecza pod płaszczem gościa - może i lepiej było nie krzyżować z nią spojrzenia? Sapnęła z cicha i podjęła opowieść: -Tak, można powiedzieć, że jest stąd, z naszej osady. Ale nie przyszła na świat wśród nas, nie, nie...- pokręciła głową, po czym ściszyła głos, jakby wyjawiała najgłębszą tajemnicę- Ona... to znajda jest!I to ja ją znalazłam, na górskim stoku znalazłam - zapatrzyła się w ogień, jakby przypominała sobie szczegóły. Wojowniczka naprzeciw niej milczała, miała czas. -Pamiętam - rzekła wreszcie Yenne - Tej nocy wichry dęły okropnie, huczało... jakby strzechy miało pozrywać, starej Mernie obaliło wtedy płot przy zabudowaniach... A ja wracałam z drzewem, bo w domu chrustu prawie zbrakło na ogień. I tak ją usłyszałam, krzyk dziecka wśród wycia wiatru... Leżała przy ścieżce, pomiędzy krzakami, okutana w taki łachman, brudny od ziemi i czego tam. Ja wtedy nie wiedziała, że ona z tych... Widziałaś, pani, jaka tu osada...ot, kilkanaście chałup wśród gór. Gdzie my kogo obcego widzieli?! Ja myślała wtedy, że normalny, ludzki dzieciak... jakby wiedziała, że z tych, to nie wiem, czy bym wzięła... Dopiero w izbie, przy ogniu my zobaczyli , że taka skóra ciemna, te uszy szpiczaste... no i oczy, takie skośne jakieś... i żółte! W środku, przy źrenicach jej tak iskrzyło! - kobieta uniosła dłonie, jakby wspomnienie ją przeraziło - Potem, jak dorastała, my nigdy nie chcieli napotykać jej spojrzenia... takie dziwne oczy... My tu porządni ludzie jesteśmy, a toto... toż to z tych! Ona z Upadłych Elfów, z Drowów była! Żeby to chociaż Leśny, albo co, dziwne to są stwory, ale prawe ponoć...a ta dziewczynka to ork był…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych