Droga do szczęścia cz. 7
Trzy siostry i ich problemy z miłościa.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
- Przestańcie się kłócić! Jak wiecie już jutro jadę do Włoch i chcę, aby ten dzień był jakiś normalny i zabawny. Bo nie będzie nas przez calutki miesiąc. – A to już jutro? Tak szybko? - niedowierza Anka. – Noo tak. Już jutro. – potwierdził Łukasz. „ JUŻ SIĘ NIE DOCZEKAM. I MNIE POPAMIĘTA”. Nagle wchodzi Marcin. – Cześć! – Cześć Marcin! – Kaśka, skąd go znasz? – pyta Kostek i patrzy podejrzanie na Marcina. – Przecież… - nie dokończyła. – Jestem jej najlepszym przyjacielem. – dokończył za nią Marcin. – A od kiedy się znacie? – pyta tym razem Marcina, Kostek. – Od prawie podstawówki. - A kim z zawodu jesteś? – Najlepszym sportowcem na świecie. Mój tato był bramkarzem. I to najlepszym. – Dobra przestańcie. Jak chcecie o nim wszystko wiedzieć to później wam opowiem. Wyjazd o której, Łukasz? – O 3 w nocy. – A tam, jakoś się wyśpię. A teraz co będziemy robić na te hm… kilka godzin? – Nie macie jakichś ciekawych pomysłów? – pyta Marcin. Noo. Jesteś tu nowy i nie znasz naszych zasad. – Przecież powinieneś wiedzieć, że po pracy my zawsze tu przychodzimy. A może jednak Kaśka to ominęła? – powiedział zachwycony Kostek. Naglę wszedł Adam. – DZIEŃ DOBRY!! – wrzasnął, aż wszyscy się przestraszyli. – Czy mogę zabrać tę piękną panią? – pyta. Podszedł do Kaśki i pociągnął ją za rękę. – Co się stało? – zapytała rozgniewana Kaśka. – Noo. Nie mogłem zapomnieć o naszym pierwszym pocałunku. Noo i oczywiście nie mogę zapomnieć o Tobie. – I ty masz zamiar mnie tak pilnować? Przecież ja jestem z przyjaciółmi i siostrami. Kiedy tak rozmawiali, naglę ich usta zbliżyły się do siebie. Właśnie w tym czasie szedł Zduniak. Zobaczył Kaśkę i zrobił się zazdrosny. – Yyy… Cześć! Nie przeszkadzam? – zapytał. – Nie. My akurat się żegnaliśmy. – Jak to? – Przecież ja i Łukasz wyjeżdżamy do Włoch na miesiąc… - A ja muszę tu siedzieć bez mojej dziewczyny… ałłła
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil czarownica17
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…