Wojenny Tryptyk : Sparing
Poprawiona wersja pierwszej opowieści o Arenie.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Pomieszczenie było całkowicie wypełnione wojownikami i magami. Wyposażenie mieli różne. Od tępych mieczy, poprzez takież same noże i sztylety, aż po tępo zakończone włócznie. Magowie stali, bądź siedzieli w ciszy. Żaden nie medytował, nie było to bowiem potrzebne. Podczas walk towarzyskich nie można było rzucać śmiercionośnych zaklęć. Jeden z wojowników stał przy drzwiach pomieszczenia i wyglądał na zewnątrz, gdzie wokół placu turniejowego zebrała się cała rzesza widzów. -W tym kraju może i istnieje podział na stany, ale i tak wszystkich łączy jedno, zamiłowanie do podziwiania krwawych walk.- Powiedział do siebie. -Istotnie. Ale skoro ty tego nie lubisz, to dlaczego wstąpiłeś do bractwa feniksa?- Spytał jakiś mag stojący za nim. -Nie wiem, myślę że to los mnie tu skierował. -Lepiej by dla ciebie było gdybyś dobrze przemyślał wskazówki losu zanim się zgłosiłeś do naszego bractwa. Podczas walki łatwo jest stracić życie. -Przecież to tylko zmagania towarzyskie. Na te słowa mag roześmiał się serdecznie. -Niech nie zwiodą cię pozory młodzieńcze. To że walczymy na słabsze zaklęcia i tępą broń, nie znaczy że nikt nie może zginąć. Popatrz na Atawiksa.- Wskazał na potężnie zbudowanego gladiatora siedzącego samotnie na ławie pod ścianą.- Myślisz że ten barbarzyńca nie potrafi oddzielić głowy od tułowia przy pomocy tępego topora? -A potrafi? Mag znów się roześmiał. -Musisz się jeszcze wiele nauczyć. Dobrze ci radzę, lepiej zrezygnuj z tego szaleństwa dopóki jeszcze możesz. Nagle donośnie zabrzmiała trąba. -A więc jest już dla ciebie za późno. Szkoda, w przyszłości mógłbyś zostać wielkim wojownikiem.
* * *
-Witam wszystkich zgromadzonych na bitwie towarzyskiej między Bractwem Feniksa i Zgromadzeniem Bazyliszka.- Wołał herold donośnym głosem.- Proszę obie drużyny o wyjście na pole bitwy. -Czas na nas.- Powiedział mag, do młodego wojownika. Członkowie Bractwa Feniksa zaczęli podnosić się z ław i wychodzić z pomieszczenia. Zgromadzenie Bazyliszka również opuszczało swoje stanowisko i gromadziło się na polu bitwy. -A oto i oba stowarzyszenia.- Zawołał herold. Ludzie zgromadzeni na trybunach zaczęli klaskać i krzyczeć. Jedni wspierali okrzykami drużynę której kibicowali, drudzy obrzucali wyzwiskami przeciwne stowarzyszenie. -Proszę o zajęcie stanowisk przez obie drużyny.- Krzyknął herold. Bractwo Feniksa zaczęło ustawiać się rzędami wzdłuż linii wyrysowanych na ich połowie pola bitwy. Członkowie zgromadzenia bazyliszka zaczęli robić to samo. -Gdy zabrzmi trąba, niech rozpocznie się bitwa.- Zawołał herold ponownie. Młody wojownik znalazł się w trzecim rzędzie. Była to przedostatnia linia zbrojnych. Młodzieniec zaczął się zastanawiać co tu
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Falvari
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…