Wróć do katalogu

Profil autora · czytelnia

sielafffa

30opublikowanych tekstów
1obserwujący

Wybrane teksty

Historie autora

Wszystkie teksty autora (30)

Akcja · 1 min

Zawiń to w cokolwiek

sielafffa

wiesz chciałabym ci powiedzieć ale nie mam którędy w ramy ubrać przypadkowość kołować na śniegu dusząc się po wielokroć znów na gapę znów być kimś innym wymagać od siebie nie brać na poważnie chcieć miłości chcieć nieciasnoty zmieścić w wierszowaną przestrzeń w kilka słów cały smutek

4,4

Przyjaźń · 2 min

Zgadzam się znów na pomarańcze

sielafffa

Zgadzam się znów na pomarańcze Nie chcę już tańczyć w twoim niewidzialnym balecie Jesteśmy zbyt niewidzialni Żeby dostrzec swoją podłość, siebie nawzajem w mniej okrojonej formie Jesteśmy za bardzo wyblakli Żeby się znienawidzić na dobre Bywamy zbyt banalni Żeby pokochać w sobie to co najpotrzebniejsze Żeby oddychać Ktoś kiedyś dał nam szansę na tabliczkę czekolady Kłaniałam się jej w pas To była ona – moja osobista rdzawa śmierć Zalatywała anyżową wódką Jak parę starych niepotrzebnych wspomnień Jak szlafrok z mojej szafy pełnej anyżu rozsypującego się po półkach Kupuję sobie czarną trumnę To wszystko co dzisiaj chcę mieć ze sobą Jest całkiem nie drewniana Jedzie po pokoju na plastikowych kółkach Mama trudzi się, żeby ją otworzyć Złamać tajny szyfr i wykraść z niej cząstkę piekła…

3,0

Przyjaźń · 3 min

Podróż

sielafffa

Nasza podróż rozpoczyna się właśnie tu gdzieś pomiędzy nami wciśnięta w ramkę srebrności i połysku stara się wyglądać na starszą niż jest w rzeczywistości Nasza podróż nie zazdrości nam wie że jest to uczucie powszechnie wyklęte z naszego społeczeństwa że brzydzi się nim premier prezydent i ministrowie że kupimy jej lizaka jeśli przestanie się drzeć na całe gardło Nasza podróż stara się być cierpliwą toczy się kołami po rozpalonym asfalcie pachnie stęchłym piwem i kanapkami smakuje starymi filtrami od papierosów wydłubanymi spomiędzy krawężników Nasza podróż nie pragnie być zauważoną nie czeka obgryzając palce na gwiazdkę z nieba albo przypadkowego przechodnia on mógłby ją wykpić i klasnąć w ręce może boi się słów jak tasaki do mięsa jak wiosenne źdźbło trawy które rozcina nam palce Nasza podróż zapamiętuje tylko dobre chwile pozostałe chowa na dnie szafy zamurowuje je w swojej głowie i okleja papierem samoprzylepnym później chowa się w kartonie i czeka nie wiadomo kiedy one mogą znowu nadejść Nasza podróż to wiosna to spadające płatki i pomazane chodniki to alergiczny kaszel w autobusie…

4,0

Biografia · 1 min

[Moje życie]

sielafffa

Moje życie to te dwa banalne słowa wypchnięte za drzwi tracą na znaczeniu zakochane w sobie nawzajem moja twoja jego nasza?

5,0

Biografia · 1 min

[Jego wzrok]

sielafffa

Jego wzrok zatkany trumnami wspomnień te oczy których nigdy już nie zapomnisz coś o życiu wysmarowane po nocy ten huk rozdzierający ciężkie powietrze i to kiedy sobie dopiero uświadomisz że był taki jak ty może tylko dojrzalszy banały które przychodzą ci wtedy do głowy wstyd po nieprzespanej nocy do końca życia zrobił dla ciebie to wszystko czego…

4,7

Inne · 2 min

O wolności inaczej

sielafffa

Z Natalią można wszystko Można zbudzić się nad ranem I wypłakać w jej rękaw Można wykrzyczeć jej do ucha Wyszeptać słowa tak bolesne Można wypalić co tam kto woli Bez obawy o niezrozumienie

bez ocen

Inne · 1 min

Na ekranie

sielafffa

Twoja twarz Z malutkich pikseli na ekranie Wypowiedziane słowa Które nigdy nie przeszły mi przez gardło Palce wystukujące rytm Głoszące prawdę prosto z serca Mówię Ci tak wiele chociaż sama nie wiem czemu Umiem kiedy Cię nie widzę Ośmiela mnie moje odbicie Jakbym rozmawiała z samą sobą Mówisz mi to co ja chcę usłyszeć…

4,5

Inne · 1 min

Teksty myśli potoczki

sielafffa

Ściany sufity obdrapane Paznokciami Zrobione wczoraj dziury Teksty myśli potoczki Natłoki słów zostawione Niewyraźne zapomniane gdzieś Wycięte…

3,7

Inne · 1 min

Jesteś

sielafffa

Chcę ci to powiedzieć Wyszeptać w twoje dłonie Wszystko to czego nie ma Złapać cię w butelkę Wysłać gdzieś daleko Żeby każdy mógł doświadczyć Ciebie we mnie Jesteś tym niedopowiedzeniem Jesteś odbiciem…

4,3

Inne · 2 min

Natalia

sielafffa

Spod gazet wyłania się Natalia Jej śmiech mnie przeraża Wydaje mi się że zaraz wybuchnie Wykrztusza z siebie dźwięki wiertarki Burkocze coś w sobie Mówi do mnie Z jej głowy wylatują myśli Które ciężko jest wychwycić Zjada ciastko z kremem Chcę jej powiedzieć to czego nie dam rady Kocham Natalię kiedy się śmieje Jest wtedy taka nieuchwytna Wyraża wszystko to o czym ludzkość Tylko marzy Natalia jest lekarstwem na nieuleczalną chorobę Jej włosy to łodyżki z kolcami Natalia jest Marsjanką Z zielonym ciałkiem w odcieniu arbuza Uwielbia bujać się na ogromnej huśtawce Krzyczy wtedy do mnie Radością Natalii można nakarmić…

4,0

Inne · 1 min

Taka ja

sielafffa

Taka ja zrobiona z papieru Wysypu niepotrzebnych słów Sklejona kropelką palcami…

4,0

Inne · 1 min

Taka ona

sielafffa

Taka ona Na trzepaku wisząca Buja się zawstydzona Kocha…

4,0

Biografia · 2 min

***

sielafffa

Inspirujesz mnie kiedy siedzisz obok Wyglądasz jak milczenie Z twojego niebieskiego wzroku wykrada się promyk słońca i oplata twoje włosy Ludzie patrzą Nie mogą pojąć tej bliskości, która nas otacza, tego błysku w oku, szumu fal, bałwanów ze śniegu Nie umiem ci tego powiedzieć Czasem myślę, że wiesz Jestem pewna Przesyłasz do mnie list Idzie po druciku, powoli Zdążę przeczytać, kiedy się odwrócisz Powiem ci coś takiego, że się zawstydzę A ty weźmiesz to do serca Zawiniesz mnie w papierek i wrzucisz do wody Albo zachowasz mnie na zawsze Będziesz mnie nosić w kieszeni, będziesz mnie pamiętać Ale czy na pewno?

3,5

Inne · 3 min

Niemen

sielafffa

Autobus, światła, siedzenia, ludzie, ja.

4,5