Zdrada zdradzie nie równa, czyli każde do szeregu
fixonAnna Maria Wesołowska przedstawia sprawę rozwodową pt.
Profil autora · czytelnia
Wybrane teksty
Erotyka · 5 min
Anna Maria Wesołowska przedstawia sprawę rozwodową pt.
2,5Podróże · 11 min
Kartki z podróży 4 Słodków I 14.10.2007 Potrzeba wolności jest w każdym z nas.
4,5Filozofia · 7 min
Udaję się w miejsce, w którym spędzony czas pozostawi dla mnie niezatarte wrażenie.
4,3Inne · 1 min
Nie uda ci się, skusić mnie Wizją swego szaleństwa Twój dorobek życiowy jest naprawdę imponujący Twoi przyjaciele Z którymi tłuczesz szkło na głowach przypadkowych ludzi Twoje kobiety Zaspokajane przez ciebie nieprzerwanie każdej nocy Twoje samochody Rozpędzane do niewyobrażalnych prędkości Ciągłe zmiany, z których jesteś tak zadowolony…
5,0Psychologia · 4 min
Właśnie wsiedliśmy do pociągu który ma nas przewieźć przez granicę polski.
3,0Psychologia · 7 min
Krótka scenka, która przewija się przez mą głowę.
3,0Edukacja · 3 min
W oddali widać świt A my podążamy wciąż na wprost
4,0Aktualności · 3 min
Korytarz pogrążony w półmroku Jego długość jest już wyznaczona To tylko kilka kroków by znaleźć się u jego końca A jednocześnie nadludzki dla mnie wysiłek jako wędrowca Właściwie nie bardzo mi zależy by dojść do jego końca I tego blasku, który widzę w oddali Zawsze lubiłem mrok, jakoś on bardziej nastrajał me wnętrze Celem jest światłość, zjednoczenie się z nią Te wszystkie pielgrzymki zmierzające z pieśnią na ustach ku niej Siedzę skulony przy brzegu ściany Większość przechodzących obok ludzi obdarza mnie drwiącym wzrokiem Podobno ci co nie chcą zjednoczenia są wyklętymi Wystarczy tylko podjąć wędrówkę i dotrzeć do końca korytarza Oczywiście trzeba mocno żałować za wszystkie złe uczynki I obiecać mocne postanowienie poprawy Pokuta jest nieodzownym elementem Która może zostać udzielona tylko przez Osobę Wybraną przez światłość by głosiła Jej słowa Dlaczego jeżeli ja nie mam ochoty nigdzie iść, to ktoś stara się mnie do tego zmusić?
4,0Aktualności · 3 min
Jesteśmy rasą zesłańców Poruszamy się korytarzami wykutymi w podziemiach Przy pomocy czterech kończyn, to ułatwia nam przemieszczanie się Pod ziemią, nie widząc przed sobą nic Jedynie węch, słuch i dotyk są naszymi kierunkowskazami Zdarza się iż czasem dwie osoby Spotkają się na przecięciu dróg Jedynie dotyk pozwala badać się nawzajem I tylko gładka twarz jest wyznacznikiem atrakcyjności Akceptacja jest jedyną barierą Za nią jest już tylko zwierzęce pożądanie Potem samiec odchodzi, z pamięci wymazuje niedawne zdarzenie Ona leży jeszcze przez chwilę bez ruchu Wyczerpana, trwa regeneracja sił Po czym powoli rusza w poszukiwaniu miejsca na lęg.
4,7Aktualności · 2 min
Pomyśl, Ile mógłbyś zyskać gdybyś tak bardzo nie pragnął Szeptu jej słów które wypełniają przestrzeń pomiędzy jednym świtem a drugim Ukradkowego spojrzenia które budzi ze snu uśpione od tysiącleci wygasłe myśli Dotyku jej dłoni które potrafią rozgrzać swym ciepłem nawet najzimniejsze serce Czas płynie a ty zanurzony i jakże oddalony od wszystkiego co każe nam rano budzić się i iść ciągle przed siebie Pragniesz uchwycić płomyk, by jaśniał tylko dla ciebie By był już na zawsze jedynym towarzyszem życia Ulotne marzenie, zawsze istniało Czasami wydaje się że wystarczy jedno słowo, gest, ruch, krok by jej światło pochłonęło cię na zawsze,…
4,3Aktualności · 2 min
Kilka słów wyszeptanych pośpiesznie w ciemności Obudziło ze snu uśpiony od wieków posąg bogini.
4,7Aktualności · 2 min
Tak mało o nas rodzice wiedzą O nas „dorosłych” Nasze małe tajemnice Są dla was niezrozumiałe Mimo że mamy wasze ciała Tak przez was dobrze znane To nasze myśli są wam zupełnie obce
4,0Psychologia · 7 min
JEDZIEMY DOKŁADNIE W MIEJSCE TE O KTÓRYM KAŻDY Z NAS WSZYSTKO JUŻ WIE
2,0Psychologia · 15 min
Właśnie po raz kolejny to zrobiłem.
2,0Psychologia · 8 min
Marzec, a dokładnie dwudziesty pierwszy jego dzień.
2,5